Listopad to idealny moment na sadzenie róż z gołym korzeniem. Prace te możemy prowadzić tak długo, jak długo ziemia nie jest zamarznięta, a nocne spadki temperatury nie przekraczają -10°C.
Jesień sprzyja różą– niższe temperatury, częste opady deszczu i wysoka wilgotność powietrza to wymarzone warunki do ukorzeniania się krzewów. Dzięki nim róże szybciej się adoptują i unikają stresu związanego z przesadzaniem.
Pod żadnym pozorem nie stosuj teraz nawozów – nawet podczas sadzenia nowych roślin. Także, o tej porze roku pryskanie roślin przeciw chorobom nie jest potrzebne.
W listopadzie należy oczekiwać odpowiedniego momentu na wykonanie kopczyków. Nie należy się jednak z tym śpieszyć ponieważ zbyt wczesne okrycie może skutkować chorobami. Jeśli zapowiadane są duże mrozy to należy okryć róże aby uchronić je przed przemarznięciem.
Jeżeli zaciekawił Cię ten wpis, sprawdź jakie prace warto wykonać w grudniu.