Mączniak prawdziwy
Jest to choroba wywołana przez grzyb. Grzybnia która się rozrasta na liściu może atakować liście, pędy, szypułki kwiatowe a nawet same płatki kwiatów. Wtedy, na przykład na liściach, tworzy się biały lub szary nalot. Problemy zaczynają się bardzo wcześnie, poprzez kiełkowanie zarodnika na liściu, a ich cykl rozwojowy jest bardzo długi. Jeśli wyeliminujemy wszystkie czynniki sprzyjające rozwojowi choroby - zagrożenie znika. W innym wypadku roślina osłabia się, przestaje rosnąć a w najgorszym wypadku całkowicie zamiera.
Czynniki sprzyjające rozwojowi mączniaka prawdziwego:
- Upał i susza,
- Podatność na zachorowania danej odmiany,
- Przesadne nawożenie,
- Niedostarczanie wystarczającej ilości wody głęboko do systemu korzeniowego,
Po zobaczeniu pierwszych objawów nie należy panikować. Jeśli zakażonych liści jest mało można je oberwać lub uciąć chory pęd. Podlewanie powinno być unormowane czyli, lepiej rzadziej podlewać roślinę a obficie, tak aby woda dostała się w głąb podłoża. Ważne jest aby ograniczyć nawożenie azotowe! Gdy większa część róży jest zakażona pomocny będzie dobry oprysk. Należy wykonać go wieczorem, nawet po zachodzie słońca, gdy wilgotność powierza jest dosyć duża a temperatura nie jest wysoka. Wtedy na krzewie oprysk utrzyma się dłużej. Istotne jest dokładne pokrycie liści z obu stron.
Mączniak rzekomy
Mączniak rzekomy wielokrotnie mylony jest z czarną plamistością. Ta choroba objawia się ciemnymi plamami na liściach. Często są one trójkątne, nie mają wyraźnych granic i są bardziej rozmyte niż w przypadku czarnej plamistości. Mączniak rzekomy jest bardzo niebezpieczny ponieważ, w kilka dni mogą spaść wszystkie liście z krzewu.
Podatność zachorowań zależy w dużym stopniu od tego w jakiej fazie są rośliny. Najbardziej narażone na zachorowanie są róże w określonej fazie wzrostu. Kondycja systemu korzeniowego ma istotny wpływ na rozwój choroby. Podłoże wokół krzewu powinno być spulchnione. Zbyt wysoka dawka nawozu oraz chłodne noce również mają wpływ na to czy róża zachoruje.
W przypadku zakażenia, natychmiast po zauważeniu objawów należy wykonać oprysk. Opryskiwać należy późną porą, wieczorem lub nawet po zachodzie słońca. Opryskiwać tak, aby oprysk dotarł również pod spód liści. Do mieszanki można dodać adiuwant, czyli środek poprawiający przyczepność i skuteczność wchłaniana oprysku.
Jeśli oprysk nie był wystarczająco skuteczny można podlać roślinę preparatem układowym, czyli środkiem ochronnym wnikającym do wnętrza roślin.
Czarna plamistość
Czarna plamistość jest najpowszechniejszą chorobą wśród róż. Charakteryzuje się ciemnymi, okrągłymi plamami. Liście jaśnieją, stają się coraz bardziej żółte po czym opadają. Zapobiegawcze opryski wiosną w tym przypadku nie pomogą, czarna plamistość pojawia się w drugiej połowie lata. Do zakażenia dochodzi poprzez zawilgocenie rośliny. Wystarczy że przez kilka godzin wilgoć będzie utrzymywać się na liściu. Plamy nie pojawiają się od razu, zwykle od 3 do 16 dni od momentu zakażenia.
Czynniki sprzyjające rozwojowi czarnej plamistości:
- Podatność odmiany na zachorowania,
- Miejsce w którym róża rośnie,
- Zbyt wysoka dawka nawozu,
- Zbite podłoże,
Aby uchronić róże przed tą chorobą należy zadbać o to aby róże rosły w słonecznym miejscu z dobrą cyrkulacją powietrza. Należy unikać sadzenia w cieniu. Podlewając nie wolno zamoczyć liści.
Gdy sytuacja jest poważna należy zastosować oprysk. Opryskiwać należy od nasady krzewu w kierunku góry, dokładnie z każdej strony, tak by mieszanka dostała się również pod spód liści. Trudno jest ochronić róże przed czarną plamistością środkami chemicznymi, dlatego lepiej jest zapobiegać niż leczyć.
Rdza
Rdza róż jest bardzo groźną chorobą grzybową atakującą liście rośliny. Zaburza jej fotosyntezę przez co roślina zamiera. Trwa już od pierwszych zarażeń czyli małych, pomarańczowych plam na liściach. Bardzo szybko postępuje obejmując całą roślinę. Może pojawić się już w maju, obejmując najniżej położone liście.
Ciężkie, zbite podłoże oraz wilgotność na liściach sprzyja rozwojowi tej niezwykle groźnej chorobie.
Natychmiast po stwierdzeniu objawów należy wykonać oprysk. Należy opryskiwać wysokim ciśnieniem, począwszy od dolnych partii w górę oraz bardzo dokładnie w głąb rośliny. Warto do mieszanki dodać zwilżacza, czyli preparat dzięki któremu oprysk tak szybko nie spłynie z liści.
Końcem sezonu, czyli w momencie przygotowywania róż do zimowania, należy przyciąć krzew i oberwać z niego wszystkie liście, jak i również bardzo dokładnie posprzątać rabatę. Oberwane liście należy spalić.
Wiosną bardzo ważne jest niskie cięcie aby pozbyć się grzybni pozostającej na pędach.
W trakcie sezonu można stosować nawozy, podlewać różę tak aby nie zamoczyć liści i ciągle ją obserwować.