MARZEC 0
MARZEC

Marzec to miesiąc, w którym ogród budzi się do życia, a dla każdego miłośnika róż jest to wyraźny sygnał do rozpoczęcia sezonu. Choć z sadzeniem zupełnie nowych krzewów możemy jeszcze chwilę zaczekać, istnieje kilka pilnych zadań, których nie warto odkładać na później. Absolutnym priorytetem na początek miesiąca jest zrobienie porządku na rabatach. Obejmuje przygotowanie gleby pod planowane nasadzenia, co najlepiej wykonać jak najwcześniej. Jeżeli planujesz zmianę miejsca dla rosnących już w ogrodzie róż, to właśnie teraz jest na to ostatni dzwonek.

Przesadzanie to najpilniejsza praca, której nie należy odwlekać – im szybciej krzew trafi na nowe miejsce, tym sprawniej zregeneruje się jego system korzeniowy i roślina szybciej się przyjmie. Więcej na temat przesadzania dowiesz się klikając tutaj. Kolejnym zabiegiem, o którym warto pamiętać w tym czasie jest nawożenie, ponieważ wiosenne deszcze rozpuszczą nawóz i wpłuczą go w głąb gleby, prosto do korzeni. Równie istotne jest rozgarnianie kopczyków. Należy to zrobić, zanim młode pędy, wyrastające ze starych łodyg, osiągną długość około 1,5cm. Zwlekanie z tą czynnością niesie ze sobą ryzyko, że podczas usuwania ziemi te delikatne, wyrośnięte już pędy zostaną niechcący wyłamane lub uszkodzone. Dopiero po wykonaniu tych wszystkich prac należy przejść do etapu cięcia

  • Cięcie róż wielkokwiatowych jest najmocniejsze z wszystkich grup, dlatego, że zależy nam na nowych pędach aby te były mocne. Przeważnie na takiej nowej odnodze jest jeden, dwa, trzy kwiaty. Pędy są długie. Jeśli mocniej skrócimy wiosną krzew i przytniemy go dosyć nisko, to wyrośnie mniej pędów, ale będą one mocniejsze. Jeżeli byśmy przycięli wyżej, wtedy rozwinie się więcej pąków na starych pędach i z nich wyrośnie więcej młodych pędów. Te pędy będą krótsze. Kwiatów będzie więcej, ale będą słabsze. 
  • Róże okrywowe tniemy bardzo słabo. W zasadzie nie musimy tego robić co roku, wystarczy cięcie sanitarne i odmładzające raz na kilka lat. 
  • Róże rabatowe należy ciąć słabiej niż wielkokwiatowe. Zaczynamy od wycięcia pędów cienkich, chorych, suchych, połamanych. W ten sposób nie skróciliśmy rośliny bardzo nisko, natomiast wycięliśmy wszystkie chore, stare pędy. Zrobiliśmy miejsce, na wyrastanie młodych z nasady krzewu. Te pozostawione będą odpowiadać w tym roku za kwitnienie, natomiast u nasady krzewu powinny wyrosnąć grube, nowe pędy. Ta sama zasada dotyczy róż miniaturowych 
  • Róże parkowe wykonujemy również cięcie sanitarne, polegające na wycięciu chorych, połamanych pędów. 
  • Róże pnące cięcie powinno być bardzo oszczędne, polegające na wycięciu suchych, drobnych gałęzi i resztek kwiatostanów. 
  • Róże pienne cięcie róży piennej zależy od zaszczepionej odmiany, dlatego okrywowe i pnące na pniu tniemy delikatnie, natomiast rabatowe wymagają mocniejszego cięcia. Niezależnie od typu zawsze usuwamy pędy stare, martwe oraz najcieńsze, zostawiając tylko te o grubości ołówka, aby zapewnić roślinie silny wzrost.

W przypadku posiadaczy róż pnących najważniejszą czynnością wczesną wiosną jest odpowiednie uformowanie pędów na podporach. Warto zająć się tym jak najszybciej, starając się układać gałęzie horyzontalnie lub łukowato. 

Specjalnej troski wymagają również róże uprawiane w donicach. W ich przypadku niezbędna jest wymiana części podłoża, którą najlepiej przeprowadzić w połowie marca. Zabieg ten polega na wyciągnięciu całej rośliny z pojemnika, usunięciu dolnej części starej bryły korzeniowej, a następnie umieszczeniu krzewu w donicy wypełnionej świeżą ziemią.

Jeżeli zaciekawił Cię ten wpis, sprawdź jakie prace warto wykonać w kwietniu.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium